Czas plynie bardzo szybko. I w natloku roznych spraw zorientowalem sie, ze juz Dzien Dziecka minal a wraz z nim i termin na przesylanie pewnych ciekawych opracowan.
Propozycja, ktora rzucilem bylem w jednym z poprzednich wpisow, wywolala taka nawale pomyslow, ze nie wiem wprost od czego zaczac. Moze od tego, ze liczba pomyslow, ktore naplynela, byla okragla liczba Zefira ;) . [1]
Propozycja, ktora rzucilem bylem w jednym z poprzednich wpisow, wywolala taka nawale pomyslow, ze nie wiem wprost od czego zaczac. Moze od tego, ze liczba pomyslow, ktore naplynela, byla okragla liczba Zefira ;) . [1]
W zwiazku z powyzszym zaczne od bardzo ogolnych zarysow tego projektu. A najlepiej zaczac od zdefiniowania tychze zarysow ;)
Mile okolicznosci przyrody i architektury Eldamaru...
Niech, za konwencja z Montevideo z 1933 roku, nasz projekt bedzie mial nastepujace elementy:
1. okreslone terytorium (z wyraznie wyznaczonymi granicami)
2. zamieszkiwane przez stala ludnosc
3. posiadajace suwerenna wladze nad tym terytorium oraz ludnoscia
4. zdolnosc wchodzenia w relacje prawne (podmiotowosc prawna a moze nawe prawno-miedzynarodowa).
Zacznijmy od terytorium. Zakupiony jakis "pustostan" - niewykorzystywany (lub w niklym stopniu w jakims panstwie). Nadajacy sie pod uprawe rolna (wazne zeby ludnosc zamieszkujaca te tereny byla niezalezna od zewnetrznych dostaw zywnosci). Ostatecznie chodzi o to aby dostep do wody nie byl zbyt ograniczony, bo glebe (i to wysokiej jakosci, to nawet na betonie da sie wytworzyc - wystarczy poczytac, lub zapytac Permakulturnika). Jesli mamy byc niezalezni, to nie mozemy importowac zywnosci (i nie tylko niej!).
Fundamentalnym elementem definicji oraz podstawa istnienia kazdego panstwa jest ludnosc (poddani, obywatele). To ludzie stanowia o dobrobycie danego panstwa (dzieki ich pracy i innowacyjnosci zasoby naturalne danego panstwa sa dobrze wykorzystywane a czasami nawet zasoby panstw sasiednich lub dalszych sa dzieki temu tez lepiej wykorzystane). Najwazniejsze, ze cala ludnosc w naszym projekcie rekrutuje sie poprzez kooptacje. A umowa spoleczna ma charakter bardziej materialny niz w panstwa obecnie nam znanych. Najbardziej odpowiednia forma jest tu umowa cywilna pomiedzy stronami okreslajaca wzajemne uprawnienia i obowiazki. Im prostsza forma i czytelniejsza (oraz jasna tresc) tym lepsza. O ewentualnych zarysie takiej umowy napisze innym razem.
Suwerenna wladza nad danym terytorium oraz ludnoscia wynikalaby z jednej strony z osobowosci prawnej terytorium a z drugiej strony z umow "lennych". Najlepiej byloby w "akcie zalozycielskim" okreslic rodzaj osobowosci prawnej oraz trwaly ksztalt naszego panstwa i jego organow. Kwestie podmiotowosci prawno-miedzynarodowej rozstrzygnie sie w trakcie jego formowania.
Ale czy to wszystko uchroni nas przed podobnymi deformacjami idei panstwowosci, z jakimi mamy do czynienia obecnie (lub moze z jeszcze innymi, nie daj Boze!!)?!?
Nigdy nie krylem sie ze swoja ulubiona forma sprawowania rzadow ;)
Suwerenna wladza nad danym terytorium oraz ludnoscia wynikalaby z jednej strony z osobowosci prawnej terytorium a z drugiej strony z umow "lennych". Najlepiej byloby w "akcie zalozycielskim" okreslic rodzaj osobowosci prawnej oraz trwaly ksztalt naszego panstwa i jego organow. Kwestie podmiotowosci prawno-miedzynarodowej rozstrzygnie sie w trakcie jego formowania.
Ale czy to wszystko uchroni nas przed podobnymi deformacjami idei panstwowosci, z jakimi mamy do czynienia obecnie (lub moze z jeszcze innymi, nie daj Boze!!)?!?
_______________________________________________________________________
1. Wskazowka dla nie zorientowanych - "przesiedlenie" z Arabii do Europy tej cyfry umozliwilo powstanie nowozytnego systemu bankowego oraz zaawansowanej matematyki.

